Nowa Biała. Koszmar minął, ale wieś nadal jest zalana wodą
Nowa Biała w gminie Nowy Targ. Ta licząca tysiąc mieszkańców miejscowość ucierpiała najbardziej podczas powodzi. W środę rzeka Białka wystąpiła z koryta i zalała co najmniej 100 domów. Woda zerwała most na drodze powiatowej z Nowej Białej do Krempachów, zalała lokalną elektrownię i uszkodziła ujęcie wody pitnej. Mieszkańcy przeżyli koszmarną noc. -Zagrożenie było poważne. Próbowaliśmy ratować się drzewami. Ścinaliśmy je robiąc z nich zaporę, żeby woda nie wtargnęła do wsi - mówi Jan Smarduch, wójt gminy Nowy Targ.- Ale Białka zabierała te drzewa jak zapałki. Dopiero ogromne kamienie przywożone na gwałt z kamieniołomu powstrzymały nieco wodę.